# StonesNoFilter

Warszawa, 8 lipca 2018 – ten dzień będę wspominał bardzo długo. Nie mogłem sobie wyobrazić, przypuszczać, że będę mógł obejrzeć na żywo występ The Rolling Stones. Zespół legenda grający nieprzerwanie od 1962 roku. Samo kupno biletu to prawie jak wygrana w lotto. Koncert został wyprzedany praktycznie  pierwszego dnia (50 000 biletów) i ja byłem jednym ze szczęśliwców, którym udało się nabyć bilet. Podobno jestem w czepku urodzony.

W tym dniu zjawiam się na stadionie narodowym w obecności innego króla:

WP_20180708_18_39_40_Pro

Kilka godzin przed koncertem zjawiam się na moim miejscu, moim kawałku podłogi:

WP_20180708_20_22_57_Pro

 

„Tłoku” jeszcze nie ma, pogoda i atmosfera dopisuje. Kilka miesięcy oczekiwania i zaraz się zacznie. Jeszcze support i zaraz główne danie. Publiczność ćwiczy, rozgrzewa się robiąc fale meksykańską.

I oto wchodzą główni aktorzy:

WP_20180708_20_51_26_Pro

70 tysięcy fanów szaleje, tańczy, klaszcze. Mick Jagger na scenie jest dosłownie wszędzie, istne szaleństwo. Potrafi porwać publikę jak nikt inny. W przerwach, dużo mówi po polsku „…jestem młody by śpiewać…”. Mimo 75 lat na karku wierzę mu.

To był największy, najwspanialszy koncert w moim dotychczasowym życiu. Z niecierpliwością czekam na kolejne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s